• Facebook Social Icon

© 2023 by Going Places. Proudly created with Wix.com

  • White Facebook Icon
  • Mariola Johnson

OKO

Updated: Jan 15


Nie ma chyba nic piękniejszego niż powitać pierwszy wschód słońca w Nowym Roku wspinając się na górski szczyt! Jedną z opcji, z której chętnie korzystałam mieszkając na wyspie Oahu, był poranny trekking do Makapu’u, punktu znanego przede wszystkim z umiejscowionej tam latarni morskiej o tej samej nazwie. Z góry rozciąga się wspaniały widok na niezmierzony, granatowy ocean z jednej, i malownicze pasmo gór Koolau z drugiej strony. Przy dobrej widoczności można też stamtąd wypatrzyć sąsiednią wyspę - Molokai, oddaloną zaledwie o ok. 40 km od wschodniego wybrzeża Oahu. Nic więc dziwnego, że noworoczna wspinaczka do Makapu'u gromadzi rokrocznie setki uczestników.


Makapu’u to również piękna, czarno-kamienista plaża położona u stóp wysokich klifów. Dla lokalnych mieszkańców i doświadczonych surferów wysokie i wzburzone fale tamtejszej zatoki są świetnym, choć również niebezpiecznym, miejscem treningowym, a kamienista, pagórkowata plaża i silny wiatr tworzą idealny pas startowy dla lotniarzy.


Turyści podziwiają tamtejszą panoramę głównie z platformy widokowej znajdującej się przy drodze Kalanianaole. Można z niej zobaczyć błękitny ocean zmieniający w oddali kolor na turkusowy. Turkusowa część oceanu to Waimanalo, uznana kilka lat temu za najpiękniejszą plażę w Stanach Zjednoczonych.

Z oceanu wynurzają się baśniowe wysepki: szara i większa, przypominająca swoim kształtem głowę królika - Manana, znana powszechnie jako Wyspa Królicza, i czarna, płaska Kaohikaipu, zwana też Wyspą Czarnego Kamienia. Wysepki nie są dostępne do zwiedzania. Znajdują się na nich sanktuaria dzikiego ptactwa.

Hawajskie przekazy i legendy wspominają o jeszcze jednej tamtejszej wysepce, która zniknęła pod wodą na przestrzeni tysięcy lat. Miała ona kształt wielkiego, człowieczego oka. Według legend należało ono do ośmiookiej, tahitańskiej bogini, która wybrała sobie jedną z podwodnych grot na rezydencję. Bogini wyprowadziła się dawno temu. Pozostawiła po sobie ślad w postaci nazwy - Makapu’u, co w języku hawajskim oznacza “wyłupiaste oko”.

Zamiast ośmiookiej bogini - zatoki i pobliskiego kanału Kaiwi, łączącego Oahu z wyspą Molokai, strzeże teraz latarnia morska, wyposażona w sensacyjną i nowatorską, jak na czasy powstania latarni (początek XX wieku) soczewkę Fresnela.

Kanał Kaiwi (zwany też “Molokai") należy do “Korony Oceanów” - siedmiu najtrudniejszych do pokonania dróg morskich na świecie. Wielkie oko latarni oświetla korytarz wodny pomiędzy wyspami, pozwalając jego użytkownikom na pokonanie ekstremalnie dużych fal i ominięcie zasadzek w postaci gigantycznych głazów i raf koralowych.

Nazwa Makapu’u wpasowała się idealnie w teraźniejszość.


Zawieszona na wystającym klifie, biało-czerwona latarnia, czarne skały i lazur oceanu, to tylko część baśniowej scenerii Makapu’u.

Równie interesująca jak panorama rozciągająca się z platformy widokowej, jest trasa prowadząca w górę do miejsca, z którego można spojrzeć na spektakularne, wschodnie wybrzeże wyspy Oahu z dominującymi na górskim tle stożkami wulkanów Diamond Head i Koko Head.

Trasa jest dość łatwa, chociaż upał może dać się mocno we znaki. Na wyasfaltowanej, bezpiecznej drodze nie znajdzie się odrobiny cienia. Okoliczna roślinność to głównie cierniste krzewy „kiawe”, karłowate drzewa oraz kaktusy. Po drodze mnóstwo miejsc, gdzie można się zatrzymać, aby obserwować i podziwiać tętniący życiem ocean. Mieszkańcy tej części oceanu, to m.in. tutejsze zielone żółwie morskie, płaszczki, a nawet spokrewnione z delfinami morświny. W okresie od listopada do marca, w zatoce popisują się wodnymi akrobacjami wieloryby - humbaki, spędzające na Hawajach zimowe wakacje. Przestrzeń ponad oceanem, równie błękitną jak woda, przecinają od czasu do czasu tutejsze, unikalne morskie ptaki, które trudno spotkać w innych rejonach świata.


Teren, na którym stoi latarnia, jest niedostępny i odizolowany od reszty lądu. Izolacja ta czasami okazywała się bardzo przydatna. Tak było w czasie II wojny światowej, a pozostałości bunkrów wciąż można znaleźć na wzgórzu.

Bunkry i dawne kwatery latarników zostały wykorzystane również na wielką operację ochrony świadków podczas procesu bezwzględnego, bardzo niebezpiecznego szefa hawajskiej mafii. We wzmiankach z tej operacji przeczytałam, że zapewnienie bezpieczeństwa świadkom w tych warunkach nie było trudne. Jedyną troską ochraniających było to, aby żadna z przebywających pod ich opieką osób nie spadła, przez nieostrożność, z klifu.


Sterowana automatycznie latarnia nie jest dostępna dla zwiedzających.


W Nowy Rok, przy drodze Kalanianaole, już o 3 - 4 rano trudno znaleźć miejsce do zaparkowania samochodu. Brama odgradzająca parking od trasy trekkingowej otwierana jest o 5.30. Słońce wstaje około 7 rano. Daje to wystarczająco dużo czasu, aby pokonać około dwukilometrowy odcinek drogi, wdrapać się na szczyt i poczekać na wschód słońca, i, obwieszczony dźwiękiem muszli “pu”, początek nowego roku.


Hauoli Makahiki Hou - Szczęśliwego Nowego Roku!


Dla zainteresowanych - dołączam informacje turystyczne: jak dotrzeć do Makapu'u. Znajdziecie je pod linkiem:

https://www.hawaje-pl.com/makapu-u




Latarnia Makapu'u o świcie. Fot. Mariola Johnson
Wzburzone wody zatoki rozbijają się o czarne skały Makapu'u. Fot. Mariola Johnson

Wyspy: Manana i Kaohikaipu - z platformy widokowej. Fot. Mariola Johnson

Lotniarz - Makapu'u. Fot. Mariola Johnson

Skąpa roślinność - na trasie do latarni morskiej. Fot. Mariola Johnson

Kaktusy - na trasie do latarni morskiej. Fot. Mariola Johnson

Latarnia morska Makapu'u - nie jest dostępna dla zwiedzających. Fot. Mariola Johnson

W czasie majowej wycieczki na Makapu'u wypatrzyłam spóźnionego wieloryba. Fot. Mariola Johnson

W jednej z noworocznych wycieczek towarzyszyła mi moja przyjaciółka z Honolulu - Marzena Czu. Fot. Mariola Johnson

No i doczekałyśmy się z Marzenką noworocznego wschodu słońca. Makapu'u. Fot. Mariola Johnson


Po wschodzie słońca uroczyste powitanie Nowego Roku bębnami taiko. Fot. Mariola Johnson



51 views